Żegnaj nam szkoło, żegnaj nam miła,
w sercach dziś radość zrodziła łzę.
W murach twych zawsze dobrze nam było,
więc piosenką tą żegnamy cię.
Dnia 19 czerwca br. w Szkole Podstawowej im. Stefana Żeromskiego w Mąchocicach-Scholasterii ósmoklasiści odbyli ostatnią, pożegnalną lekcję. Przygotowali się do niej wyjątkowo starannie. Zaprezentowali własny program artystyczny w obecności wszystkich rodziców i nauczycieli. Złożyli uroczyste ślubowanie, że nauką i uczciwą pracą będą rozsławiać dobre imię szkoły, zdobytą wiedzę wykorzystywać w dalszym życiu. Przekazali sztandar szkoły w ręce młodszych koleżanek i kolegów, którzy przyrzekli, że będą pielęgnować tradycje i godnie reprezentować szkołę na zewnątrz.
Uczniowie klasy VIII podkreślili ogromną rolę nauczycieli w procesie ich edukacji i rozwoju. Przerosili za błędy i niewłaściwe zachowanie, wręczając symboliczną różę.
Pani dyrektor z kolei udzieliła rad i przestróg przed tym, z czym mogą się spotkać w życiu. Wyraziła opinię, że nauczyciele uznali za zaszczyt pracę z ta klasą.
Druga część programu była poświęcona rodzicom, którym ósmoklasiści podziękowali za dar życia, wychowanie, troskę i serce, za wszystkie lata rodzicielskiej miłości i za obecność w najważniejszych chwilach. Z łezką wzruszenia wyrazili wdzięczność słowami poetów i piosenką.
W ostatniej części zwrócili się do siebie nawzajem, kierując najlepsze życzenia pomyślności, życzliwości, trafności wyboru, optymizmu, wytrwałości w dążeniu do celu. Trudno było ukryć wzruszenie i żal rozstania, co wyrazili w” Piosence absolwenta”: „Do widzenia, przyjaciele, wspólnych spraw mieliśmy wiele. Dziś ta nitka się urywa, coś się kończy, a coś się zaczyna.”
Ósmoklasistów pożegnali uczniowie klasy VII, którzy przedstawili humorystyczny program o szkole i wręczyli pamiątkowe prezenty. A następnie wszyscy i absolwenci, i siódmoklasiści stanęli do poloneza, którego zatańczyli z powagą i niezwykłą elegancją. Potem był tort i projekcja filmu , którego bohaterami byli uczniowie klasy VIII. Film przygotował nauczyciel informatyki, pan Daniel Kozłowski. To nie wszystkie atrakcje w tym dniu. Niespodzianką było pojawienie się ogromnego białego misia, z którym można się było bawić, tańczyć, fotografować. Dobra zabawę organizował didżej. Na wszystkich głodnych i spragnionych czekały suto zastawione stoły.
Pożegnalna lekcja absolwentów na pewno długo zostanie w pamięci wychowanków, rodziców i nauczycieli.